Jedne kuszą białym piaskiem, inne złotem Bałtyku. Niektóre są szerokie jak amerykańskie autostrady, w wybranych poczuć można smak światowej riwiery. Niektóre są nieco dzikie, inne obmywają spienione fale atrakcji. Polskie plaże to prawdziwy powód do dumy. Przed Wami subiektywny ranking 10 najlepszych nadmorskich kurortów w naszym kraju na nadchodzące wakacje 2021

10. Krynica Morska

Wylegiwanie się w słońcu na krynickiej plaży to – bez cienia wątpliwości – wielka, wakacyjna przyjemność. Plaża w położonej na Mierzei Wiślanej  (jeden z najpiękniejszych półwyspów na świecie według redakcji The World Geography) Krynicy Morskiej jest bowiem bardzo szeroka (na ok. 50 m), bardzo czysta (to zdecydowanie jedna z najczystszych plaż na polskim wybrzeżu, jest czyszczona codziennie) i bardzo nasłoneczniona (w lipcu słońce świeci tu średnio przez ponad 20 dni!). Jej wielką zaletą jest także duża liczba atrakcji dla rodzin z dziećmi. Znajdziemy tu zjeżdżalnie wodne, dmuchane place zabaw, wypożyczalnie sprzętu wodnego (skuterów, rowerów oraz nart wodnych), bary plażowe i liczne punkty gastronomiczne.

Bezpiecznym kąpielom sprzyja obniżające się łagodnie morskie dno. Plaża jest do tego całodobowo patrolowana, zaś dojście do niej przystosowano do potrzeb osób niepełnosprawnych. Ponadto wydzielono na niej kąpielisko, strzeżone przez całą dobę przez grupę ratowników. Ogarnięci gorączką bursztynu mogą śmiało ruszać na przeczesywanie jej żółtych piasków. Na krynickiej plaży można bowiem znaleźć od czasu do czasu skarby w postaci drobnych, żywicznych bryłek. Ci z kolei, którzy stawiają na wypoczynek nad morzem, by odetchnąć wypełnionym minerałami powietrzem, również nie będą zawiedzeni. Krynica Morska słynie ze specyficznego mikroklimatu o leczniczych właściwościach. Zdrowie wisi tu w powietrzu!

9. Jarosławiec

Za sprawą kilku buldożerów, wielkiego rurociągu, efektywnej pogłębiarki i ogromnej ilości morskiego piasku w 20218 roku plażę w Jarosławcu zalała fala pochwał, zachwytów i malowniczych epitetów. Porównywano ją do plaż spotykanych w Dubaju, a jej specjalną konstrukcję wzmocnień zdolną oprzeć się niszczącym siłom morskich fal – do sztucznych plaż w Holandii. 


I faktycznie, pod względem rozmiarów (powierzchnia ponad 5 ha) i rozmachu, jaki towarzyszył inwestycji, plaża nie ustępuje w niczym kurortom w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Aby się o tym przekonać, wystarczy zajrzeć do Internetu – władze miasta zamontowały w okolicy specjalne kamery i oświetlenie, by plażę można było podziwiać o każdej porze dnia. Najlepiej jednak zobaczyć (i podziwiać) ją własne oczy.

8. Ustka

Choć kurort od lat rywalizuje z Łebą o miano stolicy Wybrzeża Środkowego, tutejsza plaża, podzielona na dwie części kanałem portowym, to synonim najwyższej zgody, jaka może zapanować podczas plażowania. A to dlatego, że to plaża, która… usatysfakcjonuje każdego. Miłośnicy turystycznego gwaru, tętniących życiem knajpek i niezliczonych atrakcji dla dzieci mają do dyspozycji część wschodnią. Na zachód zaś spokojnie mogą udać się poszukiwacze spokoju i dzikich, wydmowych krajobrazów. Piasek jest tu przyjemny i delikatny, a dodatkowo… z roku na rok jest go coraz więcej. Dostać się się można otoczonymi wonnymi lasami sosnowymi ścieżkami lub wejściem, które wiedzie wzdłuż zachodniego falochronu. 


Po sztormie miasto staje się prawdziwą mekką poszukiwaczy bursztynu, którzy w gumowych strojach, z kosiorami na ramieniu zanurzają się w spienionych wodach Bałtyku. Ponoć można tu znaleźć najbardziej dorodne okazy w okolicy! Stąd to właśnie w Ustce organizowane są mistrzostwa Polski w wypłukiwaniu „złota Bałtyku”. Impreza obowiązkowa dla poszukiwaczy morskich skarbów.

7. Kołobrzeg

Plaże w największym nadbałtyckim kurorcie po latach remontów i rewitalizacji stały się dumą polskiego wybrzeża. Szerokie, piaszczyste i czyste (wyróżniono je Błękitną Flagą), a do tego w otoczeniu całego mnóstwa wakacyjnych rozrywek, które z roku na rok przyciągają coraz większą liczbę plażowiczów. Latem na kołobrzeskiej plaży wyznaczane są 3 kąpieliska: Plaża Centralna o długości prawie 400 m i szerokości do 90 m oraz Plaża Zachodnia i Plaża Wschodnia. Najbardziej malowniczy odcinek, z wysokim, szerokim wałem wydmowym, znajduje się po zachodniej stronie ujścia Parsęty, w kierunku Grzybowa. Wzdłuż Plaży Centralnej między długim na ponad 200 m molo a latarnią morską ciągnie się urokliwy Bulwar Jana Szymańskiego ze słynnym Pomnikiem Zaślubin Polski z Morzem. Na wschód od molo, wzdłuż Parku Zdrojowego aż do amfiteatru, biegnie zaś Promenada Wydmowa – jedna z najdłuższych (2 km) i najpiękniejszych alei spacerowych nad Bałtykiem.

Kiedy znudzą nam się już plażowanie i nadmorskie spacery, możemy urozmaicić wakacyjny wypoczynek o wizytę na pięknej kołobrzeskiej Starówce, wybrać się w rejs statkiem albo przejażdżkę jedną z licznych ścieżek rowerowych. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby zafundować sobie przejazd prawdziwym czołgiem w Centrum Atrakcji Wojskowych czy spędzić dzień w spa w jednym z licznych kołobrzeskich hoteli klasy premium. W poszukiwaniu nieco dalszych atrakcji warto pokusić się o wyprawę do oddalonego o 5 km od Kołobrzegu Parku Rozrywki Dziki Zachód w Zieleniewie.  Choć kołobrzeska plaża zachęca do spędzania na niej jak najwięcej czasu, wakacje w Kołobrzegu to nie tylko plażowanie!

6. Trzęsacz

Plaża w Trzęsaczu to istny raj na 200 metrach linii brzegowej. I zauważyliśmy to nie tylko my, ale także miesięcznik „Podróże”, który kilka lat temu umieścił plażę w Trzęsaczu w top 5 polskich plaż. Jest to niesamowite miejsce, nie tylko ze względu na malowniczy skrawek, gdzie morze spotyka się z lądem, ale też dzięki oryginalnym zabytkom. Tu obok znajdują się modernistyczna platforma widokowa, wysoki klif, który upodobali sobie amatorzy jazdy konnej oraz paralotniarze i motolotniarze, oraz kilkusetletnie ruiny gotyckiej świątyni. Według legendy to właśnie tu, na przykościelnym cmentarzu, pochowana jest Zielenica – schwytana niegdyś przez rybaków bogini morza. Zazdrosny ojciec – Bałtyk – nieustannie posyła po jej ciało ogromne fale, które podmywają mury kościoła.


Ponadto w samej gminie Rewal czekają także inne atrakcje, w tym Park Wieloryba, gdzie można podziwiać płetwala błękitnego o długości 35 m, czy też Nadmorska Kolej Wąskotorowa.

5. Półwysep Helski

Mało które miejsce na ziemi może się pochwalić plażami otaczającymi je aż z 3 stron – już choćby z tego powodu warto odwiedzić Półwysep Helski. Nawet jeśli dojazd nie jest najłatwiejszy i w szczycie sezonu trzeba stać w wielokilometrowych korkach. Na szczęście to, co znajdziemy na miejscu, z nawiązką wynagrodzi trudy podróży. W końcu, według serwisu The World Geography, to jeden z 15 najbardziej zdumiewających półwyspów świata. 

Wąziutki pas lądu oddzielający otwarte morze od Zatoki Puckiej liczy sobie 34 km długości, a w najcieńszym miejscu ma zaledwie 150 m, czyli niewiele więcej niż pełnowymiarowe boisko piłkarskie. Nic dziwnego, że tylu tutaj turystów – w końcu bez względu na to, gdzie zamieszkamy, do plaży zawsze będzie blisko. Ale Półwysep Helski to nie tylko „podwójne morze” i wspaniały piasek. To także wyjątkowo pomyślne wiatry dla amatorów wind- i kitesurfingu. Cały Hel słynie z idealnych warunków do ich uprawiania. Plaże Helu od strony otwartego morza są szerokie, rozległe i ocienione pięknymi, sosnowymi lasami. Nawet jeśli w niektórych punktach półwyspu zagęszczenie turystów nieco rośnie – jak choćby w ekskluzywnej Juracie czy chętnie wybieranej przez rodziny Jastarni – zwykle nie ma problemu ze znalezieniem przestrzeni tylko dla siebie. 

Aby zaś znaleźć się na najpiękniejszej plaży pod słońcem, wystarczy wybrać się do Chałup. Plaża w tej niewielkiej, rybackiej wiosce po raz kolejny zajęła 5. miejsce w zestawieniu „Najpiękniejszych plaż ną świecie” według National Geographic. I nie ma w tym nic dziwnego. W końcu to o niej śpiewał przed laty Zbigniew Wodecki w swoim słynnym hicie „Chałupy Welcome To”.

4. Dębki

Wielu przyjeżdża tu właśnie dla wody i piasku. Malownicza lokalizacja przy nadmorskim lesie, w oddaleniu od zabudowań i z dala od zgiełku, czyste wody, jasny, niemal biały piasek, niezapomniane zachody słońca – oto plaża w Dębkach! Nic dziwnego, że „stanęła” na podium (zajęła chlubne 3. miejsce) w przygotowanym przez Skyscannera zestawieniu przedstawiającym najpiękniejsze plaże świata. Miejscami szeroka na ponad 100 metrów (druga pod względem szerokości na polskim wybrzeżu), ciągnie się przez kilka kilometrów i na każdym odcinku zachęca do plażowania. Od strony lądu odgradzają ją niewysokie wydmy – zejścia na nią są więc bezpieczne i łagodne. Łagodne są także zejścia do wody. W sezonie na plaży działają wypożyczalnie skuterów wodnych i szkółka windsurfingowa.

Zachodnia część plaży to miejsce, w którym swój bieg kończy rzeka Piaśnica. Jej ujście to niezwykle malowniczy zakątek, jedna z największych atrakcji plaży, a nawet całego wybrzeża. Tu kończą się również spływy kajakowe. Jeśli znudzą nam się morskie kąpiele, możemy zażyć kąpieli rzecznych. Zwłaszcza, że temperatura wody w Piaśnicy jest o kilka stopni wyższa niż tej w Bałtyku. Ponadto Dębki słyną z plaży naturystów, którzy przybywają tu nawet chętniej niż do Chałup. Naturystyczna plaża jest zlokalizowana za Piaśnicą i ciągnie przez kilka kilometrów w stronę Białogóry. O wejściu na nią informują tablice z humorystycznymi napisami.

3. Sopot

Sopot, opisywany przez zachodnie czasopisma jako polska Riwiera, ma do zaoferowania turystom całe multum atrakcji – od Opery Leśnej przez słynny „monciak”, czyli ul. Bohaterów Monte Cassino, skończywszy na najdłuższym w Europie drewnianym molo. Jednak największą z nich jest właśnie sopocka plaża, na której często można spotkać wygrzewających się na słońcu celebrytów. Opalała się tu Rihanna, rybkę wcinała Björk, a polskie gwiazdy pozujące do zdjęć na plaży i na molo trudno zliczyć – szczególnie, jeśli akurat trwa festiwal w Operze Leśnej. To tu bawią się gwiazdy gdyńskiego Open’era i odbywają się imprezy do białego rana. Imprezom sprzyjają liczne beach bary, które w dzień umożliwiają gościom luksusowy relaks na łożach z baldachimami.


Jeśli już znudzi Was leżenie plackiem na piasku, możecie poświęcić czas na podziwianie eleganckich willi i secesyjnych kamieniczek z bogatą historią, które można tu znaleźć na każdym kroku. A ci, którzy zapragną uciec od turystycznych tłumów powinni udać się do malowniczego Trójmiejskiego parku Krajobrazowego, gdzie można odetchnąć świeżym powietrzem i naładować baterie na nocne zabawy.

2. Łeba

Jeśli wśród Waszych ulubionych zabaw z dzieciństwa znajduje się lepienie babek z piasku, to wizyta na łebskiej plaży będzie dla Was jak powrót do przeszłości. Nigdzie indziej na Wybrzeżu nie znajdziemy bowiem tyle piasku na kilometr kwadratowy. Jeśli wśród Waszych wymarzonych destynacji znajdują się Erg Chebbi w Maroku, pustynia Namib w Namibii czy Corralejo na Wyspach Kanaryjskich, to obszar bałtyckiego wybrzeża między Łebą a Rowami stanie się spełnieniem marzeń o egzotycznych wakacjach w granicach kraju. Tuż nieopodal plaży w Łebie znajduje się bowiem Słowiński Park Narodowy, którego główną atrakcją jest jedno z największych w Europie skupisk ruchomych wydm.

Złociste wzniesienia mierzące nawet 40 m n.p.m. wędrują z prędkością nawet 10 m rocznie, „pożerając” przy okazji kolejne drzewa i zostawiając za sobą kikuty tych, które już wcześniej stanęły im na drodze. Trudno się dziwić, że – położona u stóp iście baśniowej budowli (obecnie hotelu Neptun) – plaża znalazła się niegdyś w zestawieniu rajskich zakątków na wakacyjny relaks i najpiękniejszych plaż świata wg Skyscanner. A w naszym rankingu triumfuje, zajmując 2. miejsce na podium.

1. Świnoujście

Nawet jeśli nigdy nie wdrapaliście się na żaden z polskich drapaczy chmur, spacer po plaży w Świnoujściu  – od wejścia do tafli spienionej wody – pozwoli Wam pokonać dystans porównywalny do wysokości wieżowca Warsaw Spire czy wrocławskiego Sky Tower. Szerokość najpiękniejszej z polskich plaż sięga w niektórych miejscach nawet 200 m! Nic dziwnego, że na długiej na 10 km plaży w Świnoujściu od przeszło 17 lat, rok w rok, powiewają Błękitne Flagi. I nie pozostawili ich dumni plażowicze – zdobywcy wolnego skrawka piasku na plaży ogromnej jak amerykańska autostrada, ale przedstawiciele Fundacji na rzecz Edukacji Ekologicznej. Czysta, bezpieczna i ekologicznie zarządzana plaża, na dodatek oblewana wodą Bałtyku o statystycznie najwyższej temperaturze w kraju. W końcu plaża ta nazywana bywa Majorką Północy, a tutejszy piasek przypomina ten spotykany na plażach w Tajlandii. Średnia temperatura wody latem osiąga nawet 25-26 °C.


Być może to właśnie ta czystość i temperatura uzasadniają obecność przy brzegu chełbii modrej – pięknej meduzy, o którą coraz trudniej na polskim wybrzeżu. Poza meduzami spotkać tu można mewy, szybujące bieliki, małże, dumnie spacerujące łabędzie, a także – od wejścia na wysokości Baltic Park Molo po Falochron Zachodni – psy, które towarzyszą swoim właścicielom w morskich kąpielach. Słowem: sami przyjemni przedstawiciele świata przyrody i… ani śladu sinic – te za sprawą prądów morskich nie pojawiają się tu nigdy, można więc bez obaw korzystać z wodnych atrakcji. Mamy wygrzewają się w słońcu, młodsze dzieci budują zamki z piasku, młodzież próbuje swoich sił na desce do kite- i windsurfingu, zakochani tulą się do siebie w chroniących od morskiej bryzy wiklinowych koszach, a tatusiowie podziwiają galerię statków oczekujących na redzie na wejście do portu. Dzieje się, ale nie ma tłoku i jest bezpiecznie. Nic dziwnego, że świnoujskie eldorado po raz kolejny zdobywa 1. miejsce w naszym zestawieniu!

3 komentarze

  1. Skąd 10 km plaży w Świnoujściu? Od granicy dokąd mierzona?

  2. Zapraszamy do Kątów Rybackich u nas jest równie pięknie i nie ma takiego tłoku jak w dużych kurortach.

  3. Warto wiedzieć! Jak na razie byłam jedynie w Ustce i Krynicy Morskiej…Trzeba nadrobić zaległości 🙂