Gdzie najlepiej spędzać jesienne wieczory? Oczywiście w kinie! Podpowiadamy, jak zaplanować niezapomnianą podróż przez polskie miasta szlakiem najciekawszych imprez filmowych tej jesieni.

 

Przystanek 1: Gdynia

9-14 września

podróż i kinoPerypetie stróżów prawa z „Drogówki”, rodzicielskie dylematy nastolatków z „Bejbi Blues” czy może polityczne zawirowania w „Układzie zamkniętym”? Już 14 września w Gdyni dowiemy się, która z tegorocznych polskich produkcji zgarnie najbardziej prestiżowe trofeum kinematograficzne w naszym kraju – Złote Lwy. Zanim jednak jury pod przewodnictwem Janusza Głowackiego (a z udziałem m.in. Agnieszki Holland i Agaty Buzek) wskaże zwycięzcę, zakochanych w rodzimej sztuce filmowej kinomanów czeka prawdziwa artystyczna uczta.

Przez 6 dni będzie można obejrzeć nie tylko 11 filmów konkursowych – w tym m.in. nowe dzieła Sławomira Fabickiego, Lecha Majewskiego czy Małgośki Szumowskiej – ale też zerknąć na kino offowe, poznać najciekawsze debiuty czy przypomnieć sobie „marmurową” klasykę. Na fanów osobliwości czeka ponadto przegląd zapomnianych polskich produkcji science-fiction, zaś ci, którzy lubią trzymać rękę na pulsie, z pewnością chętnie wybiorą się na pokaz specjalny „Wenus w futrze” Romana Polańskiego. A jeśli ktoś będzie chciał przez chwilę odpocząć od ekranu i widoku gwiazd (które uwielbiają tu przyjeżdżać), zawsze może wyskoczyć na plażę w Orłowie.

Gdynia Film Festival

www.fpff.pl

Przystanek 2: Kraków

26-29 września

Kraków - logoJeśli siedząc w kinie nie tylko z zapartym tchem śledzisz akcję, ale też wytężasz słuch, nie może Cię zabraknąć w ostatni weekend września w Grodzie Kraka. Organizowany tam od 6 lat Festiwal Muzyki Filmowej to największa nad Wisłą impreza poświęcona wyłącznie temu, co w kinowych głośnikach piszczy. Przez 4 dni w różnych miejscach miasta – od Filharmonii, przez gotycki Kościół św. Katarzyny, po halę ocynowni ArcelorMitttal Poland – rozbrzmiewać będą dźwięki na co dzień towarzyszące zarówno hollywoodzkim superprodukcjom, jak i ambitnym filmom artystycznym.

Główną gwiazdą tegorocznej edycji będzie Alberto Iglesias – nadworny kompozytor Pedro Almodovara, który współpracował również z Oliverem Stone’em, Markiem Fosterem, Johnem Malkovichem czy Carlosem Saurą. W Krakowie osobiście poprowadzi koncert swoich największych przebojów. Nie lada gratką dla fanów będzie również Wielka Gala Muzyki Filmowej, na której swą obecność zapowiedzieli już m.in. Jan A.P. Kaczmarek, Michał Lorenc czy James Newton Howard. Na zakończenie festiwalu przygotowano natomiast coś absolutnie wyjątkowego – projekcję kultowego  „Matrixa” z muzyką na żywo pod dyrekcją kompozytora, Dona Davisa.

Festiwal Muzyki Filmowej

www.fmf.fm

Przystanek 3: Łódź

9-13 października

ŁódźDwa Oscary, kilkadziesiąt innych nagród i bohaterowie, których uwielbiają całe pokolenia Polaków – w  świecie filmu animowanego łódzkie studio Se-ma-for sprawuje u nas władzę absolutną. Trudno się zatem dziwić, że to właśnie tu od 4 lat organizowany jest pierwszy w Europie i jeden z zaledwie kilku na świecie festiwal w całości poświęcony animacji poklatkowej. Ta kunsztowna technika pozwala tworzyć prawdziwe wizualne dzieła sztuki – kto choć raz widział oscarowego „Piotrusia i wilka” (albo chociaż „Misia Colargola”), doskonale wie, o co chodzi.

W tym roku o statuetkę Małego Piotrusia powalczą 62 animowane miniaturki z całego świata. Wśród nich m.in. surrealistyczną opowieść o bezdomnym króliku, który zostaje prezesem wielkiej korporacji („Nilusie”) albo historię o trudnym życiu… lodów („Creamen”). Jeśli dodamy, że w festiwalowym jury zasiądzie m.in. prezes studia Cartoon Network, możemy z czystym sumieniem ogłosić – w październiku serce światowej animacji bije w Łodzi.

Se-ma-for Film Festival

www.festival.se-ma-for.com

Przystanek 4: Warszawa

11-20 października

WarszawaCannes, Wenecja, Berlin, Locarno, San Sebastian i Warszawa? Wbrew pozorom nie ma w tym zestawieniu nic niestosownego. Odbywające się co roku w październiku stołeczne święto kina to jeden z zaledwie 14 światowych festiwali posiadających oficjalną akredytację FIAPF – Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Producentów Filmowych. To zaś oznacza, że impreza naprawdę liczy się w branży. I ochoczo przysyłają tu swoje najnowsze produkcje najwięksi koryfeusze sztuki ruchomych obrazów.

To jednak nie hity decydują o wyjątkowości WFF, ale możliwość zobaczenia kilkudziesięciu starannie wyselekcjonowanych obrazów z całego świata, które prawdopodobnie nigdy nie trafią w naszym kraju do szerokiej dystrybucji. W festiwalowym programie nie brak filmów z najdalszych zakątków Azji, Ameryki Południowej czy Afryki. Coś dla siebie znajdą także miłośnicy krótkometrażówek, kina niezależnego oraz ambitnych dokumentów. A jako że pokazy odbywają się w samym centrum, nie zabraknie również okazji, by co nieco zobaczyć albo wyskoczyć na zakupy.

Warszawski Festiwal Filmowy

www.wff.pl

Przystanek 5: Szczecin

15-22 października

Kino, SzczecinCoraz częściej zapominamy, że u źródeł sztuki filmowej leży przede wszystkim ukazywanie i komentowanie otaczającej nas rzeczywistości – czym innym był „Wjazd pociągu na stację” braci Lumiere? Choć program 22. edycji Europejskiego Festiwalu Filmów Dokumentalnych dokumentART aż tak daleko nie sięga, pozwoli doskonale zorientować się w tym, co we współczesnym dokumencie najważniejsze. Podczas 8 dni projekcji będzie można zarówno przyjrzeć się obiecującym debiutom z z całej Europy, jak i przypomnieć sobie żelazną klasykę – bohaterami retrospektywnych pokazów byli w ubiegłych latach m.in. Luis Buñuel, Leni Riefenstahl czy Michelangelo Antonioni.

Festiwal jest europejski nie tylko z nazwy. Odbywa się równolegle w Szczecinie i niemieckim Neubrandenburg, nad selekcją filmów pracuje międzynarodowa komisja, a jednym z warunków przyjęcia zgłoszonych prac jest ich europejski rodowód. Dzięki temu można tam pooddychać prawdziwie transgraniczną atmosferą. A przy okazji poznać nowe trendy panujące w świecie dokumentalistów – niezwykle istotnym elementem imprezy jest przegląd filmów kręconych telefonami czy dokumentów dźwiękowych.

dokumentArt

www.dokumentart.pl

Przystanek 6: Toruń

19-27 października

kinoKino niepokorne – to motyw przewodni odbywającego się regularnie od 11 lat Tofifestu, najważniejszej filmowej fiesty w piernikowym grodzie. Nie uświadczymy tu więc raczej spektakularnych superprodukcji czy czerwonych dywanów. Co nie znaczy jednak, że będzie nudno i czarno-biało. Wręcz przeciwnie – koneserzy ambitnej kinematografii ze wszystkich stron świata już mogą zacierać ręce, a przeglądy nieszablonowych gatunków czy produkcji powszechnie uznawanych za kontrowersyjne zawsze mogą liczyć na komplet publiczności.

W ubiegłym roku królowały ukochane przez Quentina Tarantino filmy spod znaku „Blaxploitation”, a także nowe kino austriackie, węgierskie i filipińskie. Jeśli wierzyć organizatorom, tym razem będzie jeszcze ciekawiej. A to zaledwie część atrakcji. Żadna edycja festiwalu nie może się bowiem obyć bez koncertów (oczywiście w alternatywnym klimacie), spotkań z filmowcami oraz wielu innych imprez towarzyszących. Warto zatem przekonać się, jak smakuje kino zagryzane piernikiem zamiast popcornu.

Tofifest

www.tofifest.pl

Przystanek 7: Bydgoszcz

16-23 listopada

CamerimageJednym ze stałych bywalców jest David Lynch, wpadają również Keanu Reeves, Nastassja Kinski czy Gus Van Sant. A zdobyć Złotą Żabę to w świecie operatorów filmowych prawie jak otrzymać słynną canneńską Palmę – z miejsca daje przepustkę do wąskiej elity. W ciągu dwóch dekad bydgoski Camerimage (wcześniej organizowany w Toruniu i Łodzi) stał się bodaj najważniejszym światowym festiwalem poświęconym wizualnej stronie kina. I co roku można tam podziwiać nie tylko wielką sztukę na ekranie, ale też wielkie gwiazdy w kuluarach.

Program tegorocznej edycji wciąż jeszcze trzymany jest w tajemnicy. Wiadomo jednak, że nagrodę specjalną za całokształt twórczości odbierze Sławomir Idziak – twórca zdjęć m.in. do „Helikoptera w ogniu” czy „Harry’ego Pottera i Zakonu Feniksa”.

Camerimage

www.camerimage.pl

Komentowanie zostało wyłączone.