Przewodnik Travelist: największe atrakcje Krakowa

Kraków

Zabytki Krakowa można odkrywać wciąż na nowo – i nigdy się nie znudzić. Dawna stolica Polski fascynuje bogatą historią, zachwyca architektonicznym splendorem i sztuką najwyższej próby, zaskakuje mnóstwem tajemnic kryjących się w średniowiecznych zaułkach, a przy tym kusi niepowtarzalnym życiem nocnym oraz setkami klimatycznych knajpek, barów i restauracji. Zapraszamy w magiczną podróż po krakowskich ulicach. Jeśli zastanawiasz się, co zwiedzić w Krakowie, przedstawiamy 10 miejsc, których nie możecie przegapić. Przekonaj się, jakie atrakcje Kraków może Ci zaoferować!

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Rynek Główny

Kraków - Rynek

Największy plac średniowiecznej Europy, najlepszy rynek świata w globalnym rankingu Project for Public Spaces, najważniejsza atrakcja turystyczna Polski wg użytkowników serwisu Tripadvisor, a przede wszystkim wyjątkowe miejsce, w którym jak w lustrze przegląda się cała historia nie tylko Grodu Kraka, ale całego kraju – nic dziwnego, że to właśnie od Rynku Głównego powinno się zacząć poznawanie krakowskich skarbów. Kwadratowy plac o wymiarach 200 x 200 m został wytyczony w 1257 r. i z początku był głównie miejscem handlu, o czym po dziś dzień przypomina bodaj najbardziej charakterystyczny budynek w Krakowie, czyli wspaniałe renesansowe Sukiennice. Ale naoglądał się też niemało historii. To właśnie tutaj w 1525 r. książę Prus Albrecht Hohenzollern złożył hołd Zygmuntowi Staremu, a Tadeusz Kościuszko w 1794 r. rozpoczął swoją insurekcję.

Kraków – ciekawe miejsca

Obecnie również sporo się dzieje – wystarczy wspomnieć choćby doroczny pochód Lajkonika, intronizację Króla Kurkowego czy konkurs szopek bożonarodzeniowych. A od nagromadzenia zabytków może zakręcić się w głowie. Obok Sukiennic koniecznie trzeba zobaczyć gotycką wieżę ratuszową (sam ratusz został rozebrany), kościół św. Wojciecha, pomnik Adama Mickiewicza, multimedialne podziemia oraz słynne kamienice i pałace, jak m.in. Pod Baranami, Pod Krzysztofory czy Pod Orłem. Gdy zaś poczujemy się odrobinę przytłoczeni tymi wspaniałościami, odrobinę orzeźwienia znajdziemy w słynnym „Zwisie”, czyli kawiarni Vis-a-Vis, gdzie wciąż przesiaduje duch (i pomnik) Piotra Skrzyneckiego z pobliskiej Piwnicy Pod Baranami.

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Kościół Mariacki

Kraków - Kościół Mariacki

Choć znajduje się tuż przy Rynku Głównym, jest atrakcją zasługującą na osobną uwagę – i długie, drobiazgowe zwiedzanie, które pozwoli w pełni dostrzec jego wspaniałość. Drugi najważniejszy kościół Krakowa (po Katedrze Wawelskiej) zachwyca już od pierwszego wejrzenia. Nie sposób przejść obojętnie obok dwóch ceglanych wież, z których jedna jest wyraźnie wyższa od drugiej. Według lokalnej legendy to efekt konfliktu dwóch rywalizujących ze sobą braci budowniczych. Gdy jeden z nich zobaczył, że konstrukcja brata przewyższa jego własne dzieło, w przypływie zazdrości wbił mu nóż w serce – odtąd wieże są nierównej długości, a narzędzie zbrodni wisi po wsze czasy przy wejściu do Sukiennic.

Z wyższej wieży co godzinę rozbrzmiewa hejnał mariacki, z którym wiąże się kolejna legenda, tym razem o trębaczu, który zginął przeszyty strzałą, gdy chciał ostrzec mieszkańców przed najazdem tatarskim. Największe skarby kryją się jednak we wnętrzu wzniesionej na przełomie XIV i XV w. świątyni. To przede wszystkim ogromny ołtarz główny dłuta Wita Stwosza, uznawany za najwybitniejszy i najlepiej zachowany przykład późnogotyckiej rzeźby w naszej części Europy. Powstał w latach 1477-1489, ma 11 m szerokości oraz 13 m wysokości i można na nim dostrzec ponad 200 realistycznie wyrzeźbionych figur. Niesamowite wrażenie robią również polichromie projektu Jana Matejki, witraże Stanisława Wyspiańskiego i Józefa Mehoffera oraz liczne ciekawe detale, jak choćby krucyfiks Wita Stwosza, marmurowe cyborium czy średniowieczna żelazna „kuna”, w którą zakuwano ongiś najbardziej obmierzłych grzeszników.

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Wawel

Kraków - Wawel

Blisko 600 lat – tyle czasu na stromym wapiennym wzgórzu wznoszącym się nad korytem Wisły rezydowali władcy Państwa Polskiego. Tutaj byli koronowani, tutaj również wielu z nich znalazło miejsce wiecznego spoczynku. Jeśli chcielibyśmy wskazać najważniejsze miejsce w całej historii naszego kraju, Zamek Królewski na Wawelu oraz sąsiadująca z nim katedra św. Stanisława i św. Wacława nie miałyby sobie równych. Tutaj wielka historia towarzyszy nam praktycznie na każdym kroku – aby zaś choć pobieżnie poznać wszystkie godne uwagi wawelskie atrakcje, kroków tych będzie niemało, a na zwiedzanie warto poświęcić przynajmniej jeden cały dzień.

Koniecznie trzeba przespacerować się w cieniu wspaniałych renesansowych krużganków na zamkowym dziedzińcu, zajrzeć do przyozdobionych słynnymi arrasami komnat królewskich, poczuć historyczny splendor Sali Senatorskiej i Sali Poselskiej, wreszcie odwiedzić średniowieczny skarbiec, w którym przechowywany jest m.in. Szczerbiec, czyli legendarny miecz koronacyjny polskich królów. Z kolei w katedrze nie sposób pominąć grobów królewskich, Krypty Wieszczów Narodowych z sarkofagami Mickiewicza, Słowackiego i Norwida oraz oszałamiającej architektoniczną perfekcją (i pokaźną ilością złota) Kaplicy Zygmuntowskiej. Listę pozycji obowiązkowych uzupełnia wspinaczka na wieżę z największym dzwonem w Polsce – słynnym Zygmuntem – a także wyprawa w dół, do Smoczej Jamy. I to wciąż zaledwie niewielka część skarbów, które czekają na turystów na Wawelu.

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Ulica Grodzka

Kraków - ul. Grodzka

Niewiele jest w Polsce ulic bardziej zasłużonych dla historii niż ten szeroki trakt, łączący Rynek Główny ze Wzgórzem Wawelskim. Urodziła się tu Helena Modrzejewska, pracował Wit Stwosz, pomieszkiwał Mikołaj Rej – a to zaledwie niewielka część słynnych rezydentów. Tędy przebiegała również Droga Królewska, którą polscy monarchowie triumfalnie wjeżdżali na Wawel. Dziś niemal każda z zabytkowych kamienic przy Grodzkiej kryje jakieś interesujące detale, zaś dwa sąsiadujące ze sobą kościoły – św. Andrzeja oraz św. Piotra i Pawła – należą do najbardziej fascynujących budowli w mieście.

Ten pierwszy to surowa, romańska świątynia, której dzieje sięgają XI w. i panowania Władysława Hermana. Z początku miała charakter obronny, o czym świadczą niewielkie otwory strzelnicze w ścianach. Podobno podczas najazdu Tatarów w 1241 r. schronili się tu okoliczni mieszkańcy i udało im się przetrwać oblężenie. Z kolei kościół św. Piotra i Pawła był pierwszym w mieście przykładem architektury barokowej, wzniesionym na wzór rzymskiego Il Gesu. Obecnie słynie również z tego, że co tydzień w czwartek można tu sprawdzić na własne oczy, że Ziemia się obraca. Wtedy bowiem organizowane są pokazy najdłuższego w Polsce wahadła Foucaulta. Zawieszony na 46-metrowej linie metalowy przyrząd wraz z upływem czasu odchyla się od pierwotnej płaszczyzny wahań, co wyraźnie widać dzięki specjalnym liniom na posadzce.

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Planty

Kraków - Planty

Jeszcze 200 lat temu krakowskie Stare Miasto otoczone było grubymi murami, fosami i niezbyt ładnie pachnącymi bajorami, których powszechnie używano jako wysypiska śmieci. W 1820 r. rajcy miejscy uznali jednak, że tak dalej być nie może – i nakazali zburzenie fortyfikacji oraz stworzenie w ich miejscu parku miejskiego. Tak powstał unikalny na skalę europejską, długi na 4 km pas zieleni, który opasuje całe zabytkowe centrum miasta. I nie tylko zapewnia chwilę wytchnienia od staromiejskiego tłumu, ale też przyciąga licznymi fascynującymi miejscami, których podczas pobytu w Grodzie Kraka pod żadnym pozorem nie można przegapić. Najważniejsze z nich to zlokalizowany w sąsiedztwie Bramy Floriańskiej gotycki Barbakan, zwany potocznie „rondlem” – jedna z zaledwie kilku zachowanych konstrukcji tego typu w Polsce.

Ale przy Plantach znajdziemy też m.in. imponujący neobarokowym rozmachem gmach Teatru im. Juliusza Słowackiego, Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego, secesyjny Pałac Sztuki oraz ponad 20 różnych pomników i monumentów. Najbardziej niezwykły z nich mieści się na tyłach hotelu Royal. Wygląda niepozornie, ale przed wiekami na jego widok struchlałby nawet największy twardziel. To bowiem nic innego jak tzw. „latarnia umarłych” – specjalna kolumna mająca ostrzegać żywych, że zbliżają się do terenów oddanych we władanie śmierci. W Średniowieczu stawiano je przy cmentarzach, szpitalach i leprozoriach. Wierzono, że ich światło odpędza upiory i demony, a pokutującym duszom wskazuje przed świtem drogę powrotną.

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Zaułek Niewiernego Tomasza

Kraków - zaułek

Krakowianie zawsze znani byli z upodobania do niepokornej sztuki i rzucania wyzwań potężnym siłom rządzącym światem – wystarczy wspomnieć legendę o Panu Twardowskim, który postanowił przechytrzyć samego diabła. Dlatego zaskakująca nazwa tego niewielkiego placyku na skrzyżowaniu ulic św. Tomasza i św. Jana akurat w tym mieście nie powinna nikogo dziwić. Do Niewiernego Tomasza każdego dnia ściągają prawdziwe tłumy wtajemniczonych, ze szczególnym wskazaniem na malarzy, pisarzy, dziennikarzy i wszelkiej maści artystyczne dusze. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze – to bardzo urokliwe miejsce, dyskretnie ukryte za kościołem św. Jana Chrzciciela, a wieczorową porą baśniowo oświetlone. Po drugie zaś, na niewielkiej powierzchni mieszczą się aż 4 popularne knajpki, z których 2 to w Grodzie Kraka prawdziwe legendy.

Mowa oczywiście o Loch Camelot i Dymie. Ten pierwszy łączy w sobie elementy kabaretu, teatru, kawiarni i galerii sztuki, ten drugi to jeden z tych lokali, w których najlepiej można poczuć słynny krakowski spleen – i napić się w prawdziwie artystycznym towarzystwie. Listę uzupełniają restauracja Cherubino oraz stylizowana na przaśny klimat PRL Pijalnia Wódki i Piwa. Są jednak pewne niepisane zasady i stali bywalcy Dymu nigdy nie przekroczą progu tego ostatniego miejsca. Bo to sieciówka, obecna również w innych miastach Polski. A Kraków to Kraków i wiadomo, że nie ma drugiego takiego miejsca na świecie.

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Kazimierz

Kraków - Kazimierz

Przez kilkaset lat był odrębnym miastem, zamieszkanym w dużej części przez Żydów, którym nie wolno było osiedlać się we „właściwym” Krakowie. Po II wojnie światowej straszył zdewastowanymi ruinami i mało kto z własnej woli tam się zapuszczał. Dziś zyskał całkiem nowe życie oraz niepowtarzalną, wielokulturową tożsamość – i jest obowiązkowym punktem każdej wizyty w Grodzie Kraka. Oddzielony od Starego Miasta ruchliwą ulicą Dietla Kazimierz tętni życiem przez całą dobę, koniecznie więc trzeba go odwiedzić zarówno w dzień, jak i po zmroku. Spacer w świetle dnia pozwoli docenić architektoniczne dziedzictwo społeczności żydowskiej (i nie tylko, gdyż znajdziemy tu również piękne gotyckie kościoły Bożego Ciała i św. Katarzyny) oraz odetchnąć burzliwą historią tego miejsca w gąszczu malowniczych, brukowanych uliczek.

Wieczorem zaś wszystkie drogi prowadzą na Plac Nowy – to właśnie tutaj najlepiej można poczuć niepowtarzalną, artystyczno-dekadencką atmosferę kazimierskich klubów, barów i knajpek, które w ostatnich latach rozsławiły dzielnicę na całą Europę. Najsłynniejsze z nich – jak m.in. Alchemia, Singer czy Mleczarnia – to klimatyczne miejsca spotkań, w których przy lampce wina albo kuflu piwa można posłuchać dobrej muzyki (niekoniecznie klezmerskiej), stałą klientelę stanowią zaś aktorzy, poeci, malarze i inni przedstawiciele miejscowej bohemy. Tutaj zabawa i sztuka stanowią jedną, nierozerwalną całość. A słynne zapiekanki w „Okrąglaku” na środku placu to obowiązkowe zakończenie pełnej wrażeń nocy.

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Kładka ojca Bernatka

Kraków - kładka

Z pozoru to nic niezwykłego. Nowoczesny mostek przeznaczony dla pieszych i rowerzystów powstał w 2010 r., ma formę stalowego łuku i w niczym nie przypomina zabytkowych „mostów zakochanych” z innych europejskich metropolii. Łączy Kazimierz z Podgórzem, a jego patronem nie jest bynajmniej żaden poeta czy malarz, ale pewien krakowski zakonnik, który na przełomie XIX i XX w. założył w mieście szpital Bonifratrów. A jednak o każdej porze dnia i nocy można spotkać tu zakochane pary, a sama kładka zajęła miejsce w ścisłym finale ogólnopolskiego głosowania na najbardziej romantyczne miejsce w kraju. Jednym z zagorzałych miłośników tego miejsca jest m.in. Grzegorz Turnau, który przecież o urokliwych krakowskich zakątkach wie niemało.

W czym zatem tkwi sekret kładki Bernatka? Oczywiście w tysiącach kłódek zawieszonych na całej długości mostu. A że liczy on sobie aż 145 m, miejsca na miłość nie brakuje. No i schodzi się z niego wprost na Podgórze – najmodniejszą obecnie dzielnicę w mieście, która przyciąga poszukiwaczy niebanalnej rozrywki mnóstwem knajpek, galerii i innych ciekawych miejsc, gdzie wciąż jeszcze nie dotarły tłumy ze Starego Miasta czy Kazimierza. Obowiązkowo trzeba odwiedzić Drukarnię przy ul. Nadwiślańskiej – ambitna muzyka i piękne widoki na Wisłę to gwarancja udanego wieczoru.

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Kopiec Krakusa

Kraków - kopiec

Choć kopiec Kościuszki jest zdecydowanie bardziej popularny, to właśnie z tego niewielkiego, zielonego wzniesienia na Podgórzu rozciąga się najbardziej spektakularna panorama dawnej stolicy Polski. Widać stąd miasto w całej okazałości – od Wzgórza Wawelskiego, kościelnych wież i dachów Starego Miasta po dominującego nad okolicą „szkieletora” oraz kominy Nowej Huty. Nazwa kopca pochodzi od legendarnego założyciela Krakowa, który ponoć został tutaj pochowany. Czy to prawda – nie wiadomo. Wiadomo jednak, że na kopcu odbywały się prasłowiańskie rytuały, a po dziś dzień w pierwszy wtorek po Wielkanocy mieszkańcy urządzają obchody Rękawki, czyli radosnego święta, którego główną atrakcją jest… toczenie jajek.

Warto tu jednak przyjść bez względu na porę roku. Nie tylko po to, by nacieszyć oczy wspaniałymi widokami, ale również na chwilę zwolnić tempo i w otoczeniu natury odpocząć od zgiełku miasta. Natomiast poszukiwacze miejskich ciekawostek koniecznie muszą zajrzeć do położonego tuż obok dawnego kamieniołomu Liban – zalany częściowo wodą teren, pełen opuszczonych metalowych konstrukcji sprawia wrażenie scenografii do postapokaliptycznego filmu science-fiction. Zresztą filmowcy doskonale znają potencjał tego miejsca, a Steven Spielberg kręcił tu część ujęć do swojej „Listy Schindlera”.

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Zakrzówek i Skałki Twardowskiego

Kraków - Zakrzówek

Błękitna, krystalicznie czysta woda, górujące nad nią białe skały, a wokół soczysta zieleń – to nie pocztówka z Chorwacji, ale jeden z krakowskich pejzaży, który został ostatnio uznany przez czytelników magazynu „National Geographic Traveler” za 1 z 7 Nowych Cudów Polski. Zachwycający iście śródziemnomorskimi widokami Zalew Zakrzówek to w rzeczywistości dawny kamieniołom wapienia, zalany wodą w 1990 r. Dziś jest popularnym celem spacerów, latem zaś przyciąga amatorów dzikiego plażowania – pomimo wielokrotnych obietnic wciąż bowiem nie powstała plaża oficjalna.

Największe emocje budzi jednak wśród nurków. Ciekawa przeszłość tego miejsca oraz wyjątkowa przejrzystość wody, sięgająca zimą nawet 20 m, gwarantuje podwodne przeżycia, jakie trudno znaleźć gdziekolwiek indziej w Polsce. Dość wspomnieć, że na dnie dostrzec można m.in. dużego fiata, stary autobus, dawną przebieralnię robotników, a nawet wrak samolotu Antonow. Amatorów wspinaczki przyciąga natomiast położony nieopodal rezerwat Skałki Twardowskiego. Według legendy ich patron prowadził tutaj szkołę magii i czarodziejstwa, a swój obecny, „postrzępiony” wygląd okolica zawdzięcza potężnej eksplozji, jaka miała miejsce podczas jednego z eksperymentów.

Zaplanuj weekend w Krakowie nawet 65% taniej – sprawdź! »

Comments are closed.